„Serdeczny druhu przybywaj,
wesela z nami zażywaj!
Skończymy o pianiu kura,
później już tylko... matura”

11 stycznia 2014 roku to wyjątkowa data, której większość z maturzystów nie zapomni do końca życia. Mianowicie tego dnia odbyła się Studniówka 2014. Uczestnikami tego wydarzenia byli maturzyści Zespołu Szkół im. Jana Kasprowicza w Sztumie (kl. III AB, III CD, IV TEL, IV TI), nauczyciele oraz pracownicy szkoły i rodzice abiturientów.

Jednak zanim rozpoczął się bal, miało miejsce wiele przygotowań. Najszybciej zaczęliśmy próby poloneza. Mimo, że prawie każdy z nas doskonale znał krok podstawowy, to próby były niezbędne-chcieliśmy jak najlepiej zatańczyć ten jakże ważny taniec na naszej studniówce. Ponadto mieliśmy świadomość, że tylko raz w życiu można dostąpić zaszczytu udziału w takiej tradycji jak polonez. Nauczycielem choreografii był p. Marcin Nabojczyk. Finalnym etapem było przystrojenie sali, w którym to brały udział wyznaczone osoby z każdej klasy maturalnej.

W końcu nadszedł ten wyczekiwany dzień, a właściwie wieczór. Wszyscy stawiliśmy się punktualnie o 19, a niektórzy nawet wcześniej. Bal rozpoczęliśmy tradycyjnie od zatańczenia poloneza. Okazało się, że nasz wysiłek nie poszedł na marne, tak właściwie to popłynęliśmy w tym tańcu - i to nie dlatego, że nie wiedzieliśmy jak tańczyć. Po prostu wszystkim przyszło to tak naturalnie, jakbyśmy byli od zawsze nastawieni na ten jeden tradycyjny taniec. Po polonezie przyszedł czas na podziękowania w kierunku nauczycieli i rodziców. W tym miejscu należy jeszcze raz podziękować rodzicom, którzy zorganizowali nam tak świetny bal studniówkowy. Część oficjalna zakończyła się wręczeniem skromnych kwiatów na ręce wychowawców.

Po zjedzonym posiłku wszyscy ruszyli na parkiet. Orkiestra grała pełną parą, a w przerwach ruszaliśmy się w rytm muzyki mechanicznej. Urozmaiceniem wieczoru były występy artystyczne i wokalne. Tradycyjnie panie zatańczyły kankana, a panowie zorbę :) Zabawa trwała do białego rana...

Studniówkę 2014 uznajemy jako bardzo udaną. Mimo, że muzyka już dawno ucichła, to w naszych głowach grać będzie pewnie jeszcze przez jakiś czas, a pozostawione w pamięci wspomnienia nigdy nie wygasną...

Alicja Bogdańska kl. III AB

<< powrót